Nie piszę, komentuję…

    Będę komentował wasze wpisy na wordpress i nie będę pisał własnych. Zostaje przy GSie. Swojego zdanie o gramie nie zmienię, ale musi ktoś tam pozostać. ;) Krótko tam jestem i nie mogę tak uciec. Zbyt dużo tam osób pisze o byle czym. Moim skromnym zdaniem płodzenie na dwóch blogach naraz nie ma sensu. Co mi z tego przyjdzie?
Więc o moje komenty nie musicie się martwić. Przeniosę się tutaj jeśli na gramie mi coś zrobią albo nie będę miał już dla kogo pisać (i tak dużo osób odeszło).

solid_snake_by_kandoken.jpg

Odpowiedzi: 8 do “Nie piszę, komentuję…”

  1. wadik Powiedział/a:

    Mam nadzieję, że szybko przejrzysz na oczy i zobaczysz co lepsze ;)

  2. sraj na tamten serwis. Nie wiem po jakiego tam piszesz.

  3. Major Zero Powiedział/a:

    OK jeszcze się zastanowię, ale nie rozumie tego, że niektórzy prowadzą dwa blogi.

  4. radoom Powiedział/a:

    Tam i tak nie docenią twoich wpisów choćby o MGS.

  5. Major Zero Powiedział/a:

    Może przeniosę się tutaj, ale będę pisał tylko głównie o MGS i FF czy GT. Tak to nie ma sensu. Zobaczę jeszcze.

  6. A czymże niby worldpress róźni się od GS-ów…? Tym, że tam wszyscy grają, a tutaj mamy zbieraninę różnych form piśmiennictwa. Poza tym nic się nie zmieniło – wiecie dlaczego? Bo przenieśli się Ci sami. ;)

  7. Komentuj, komentuj… w końcu i Ciebie skomentują!

  8. Thompson – a co miało się zmienić? Chyba o to chodziło. Przenieść się z frajerskiego serwisu na normalny bez ograniczeń.

Dodaj komentarz